Duda ostro o groźbach Rosjan. „Będzie gdzie pochować najeźdźców”
Andrzej Duda po szczycie NATO odniósł się do gróźb Rosjan pod adresem Polski. Prezydent powiedział, ze Polska jest krajem, który chce żyć w pokoju i się bogacić, ale musi być przygotowany do obrony. Dodał, że ojczyzna jest na tyle rozległa, że… będzie gdzie pochować najeźdźców.
– Jest takie brzydkie powiedzenie w Polsce: „nie strasz, nie strasz… – zaczął Andrzej Duda – My chcemy żyć w pokoju, wyrwaliśmy się zza Żelaznej Kurtyny, chcemy się rozwijać i bogacić, ale musimy przygotować się do tego, że ktoś będzie chciał nas zaatakować. Musimy przygotować się do twardej obrony ojczyzny, a jest ona na tyle rozległa, że na pewno będziemy mieć gdzie najeźdźców pochować – stwierdził Prezydent.
Kreml i media rosyjskie stosują coraz twardszą retorykę w stosunku do Polski. Wczoraj w telewizji padła nawet sugestia, że w razie konfliktu Rosja może użyć przeciw Polsce broni atomowej.

W Krakowie w Pigułce właściwie od początku stworzenia redakcji. Michał jest redaktorem zajmującym się tematami ogólnymi i ciekawostkami, nierzadko zahaczając o Kraków.
