Grypa szaleje. Nie żyje 22 latka. Uznała, że choroba sama przejdzie
Tak, grypa może być niebezpieczna, szczególnie dla osób z osłabionym układem odpornościowym, dzieci, osób starszych oraz osób z chorobami przewlekłymi. W niektórych przypadkach może prowadzić do poważnych powikłań, takich jak zapalenie płuc, zapalenie oskrzeli, zapalenie mózgu, zapalenie mięśnia sercowego lub nawet zawał serca. W skrajnych przypadkach, grypa może prowadzić do śmierci.
Dlatego ważne jest, aby stosować środki ostrożności, takie jak regularne mycie rąk i unikanie bliskiego kontaktu z osobami chorymi na grypę, a także szczepienie się przeciwko grypie, szczególnie w przypadku osób narażonych na większe ryzyko powikłań.
Objawy grypy mogą różnić się u różnych osób, ale często obejmują:
Nagły początek: objawy grypy zazwyczaj pojawiają się nagłym i szybkim atakiem, zwykle w ciągu kilku godzin.
Gorączka: gorączka jest powszechnym objawem grypy. Ciało zaczyna produkować gorączkę w odpowiedzi na infekcję.
Dreszcze: dreszcze to uczucie zimna lub drżenia, które często towarzyszy gorączce.
Ból gardła: ból gardła może być jednym z wczesnych objawów grypy.
Kaszel: kaszel towarzyszy grypie w większości przypadków, często jest to suchy kaszel.
Bóle mięśniowe i bóle stawów: bóle mięśniowe i stawowe są częstym objawem grypy, a osoby z grypą często czują się słabe i zmęczone.
Ból głowy: ból głowy jest częstym objawem grypy, który może być ciężki i uporczywy.
Zmęczenie: grypa może powodować znaczne zmęczenie i osłabienie, które może utrzymywać się przez kilka tygodni po zakończeniu infekcji.
W przypadku poważnych powikłań grypy, takich jak zapalenie płuc lub zapalenie oskrzeli, objawy mogą być znacznie cięższe.
Nie należy lekceważyć objawów grypy, bo infekcja może okazać się chorobą śmiertelną. Profesor Waldemar Machała, kierownik Kliniki Anestezjologii i Intensywnej Terapii Uniwersytetu Medycznego w Łodzi, jako ostrzeżenie podał przykład 22-letniej studentki, która przez tydzień ignorowała chorobę. Kobieta miała 39 stopni gorączki, ale uznała, że choroba sama przejdzie.
„Przez tydzień chodziła z gorączką. Przez kilka dni nie brała żadnych leków, próbowała chorobę „rozchodzić”. Gdy było coraz gorzej, poszła do lekarza rodzinnego, ale terapia nie zadziałała. Siódmego dnia mama znalazła ją nieprzytomną” – powiedział prof. Waldemar Machała, w rozmowie z „Gazetą Wyborczą”.
Kobieta trafiła do szpitala w Skierniewicach, a potem do Centralnego Szpitala Klinicznego Uniwersytetu Medycznego w Łodzi, gdzie podłączono ją do respiratora. Niestety stan 22-latki nie uległ poprawie i została podłączona do ECMO, czyli urządzenia do pozaustrojowego tlenowania krwi. Niestety zmarła.

W Krakowie w Pigułce właściwie od początku stworzenia redakcji. Michał jest redaktorem zajmującym się tematami ogólnymi i ciekawostkami, nierzadko zahaczając o Kraków.
