Kiedy sprawdzili dane w systemie nie mogli uwierzyć własnym oczom. Kobieta nie żyła od kilku lat

Krótka historia o tym, jak zwrócić na siebie uwagę, której w zasadzie lepiej byłoby nie zwracać 😉 Można na przykład zaparkować auto na zakazie zatrzymywania się i do tego zablokować przejazd innym kierowcom.

Na taki pomysł wpadła kobieta zostawiając swoją czerwoną toyotkę przy Nuszkiewicza. Pewnie nie spodziewała się, że mieszkańcy bloku błyskawicznie zareagują, prosząc nas o pomoc.

Wydawało się, że problem szybko się rozwiąże, bowiem kierująca po chwili pojawiła się na miejscu. Niestety, okazało się, że nie będzie to takie proste. W trakcie sprawdzania prawa jazdy strażnicy dostrzegli rozbieżności pomiędzy jej wizerunkiem, a osobą widniejącą na zdjęciu w dokumencie.

Zaczęło się więc drążenie tematu, a że kobieta miała problem z podaniem imion swoich rodziców, strażnicy postanowili sprawdzić jej dane w bazie. Przecierając oczy ze zdumienia przeczytali, że prawo jazdy należy do… nieżyjącej od kilku lat innej kobiety.

Z kolei nasza bohaterka okazała się być kierowcą samozwańczym, nie posiadającym uprawnień do prowadzenia auta. I tu historia się kończy. Pani trafiła w ręce policji, a auto zostało przeparkowane przez jej partnera.

Adres wydawcy i właściciela portalu: Capital Media S.C. ul. Grzybowska 87, 00-844 Warszawa.
Copyright © 2023 krakowwpigulce.pl  ∗  Polityka prywatności  ∗  Adres wydawcy: Capital Media S.C. ul. Grzybowska 87, 00-844 Warszawa. Kontakt: [email protected]