Śmiertelny wypadek na autostradzie. Nie żyje 10-letnie dziecko
Około godziny 10 na autostradzie A4 doszło do tragedii. O utrudnieniach i skrótowo o wypadku pisaliśmy już wcześniej, teraz mamy szczegóły tego tragicznego zdarzenia.
Do zdarzenia doszło w okolicy Krapkowic. Kierowca najprawdopodobniej stracił panowanie nad pojazdem. Auto uderzyło w słupy od informacji autostradowych i zaczęło dachować. Siła uderzenia była na tyle duża, że auto przebiło bariery.
Jak podała „Nowa Trybuna Opolska” w skodzie, która uderzyła w konstrukcję od komunikatów autostradowych, jechała trzyosobowa rodzina. 10-letnie dziecko niestety nie żyje. Jego 30-letni rodzice zostali przewiezieni do szpitala z obrażeniami niezagrażającymi życiu.

W Krakowie w Pigułce właściwie od początku stworzenia redakcji. Michał jest redaktorem zajmującym się tematami ogólnymi i ciekawostkami, nierzadko zahaczając o Kraków.
