Klaudia Jachira odwiedziła uchodźców na dworcu. Internauci nie pozostawiają na niej suchej nitki
Posłanki Kaludia Jachira i Katarzyna Lubnauer odwiedziły uchodźców na dworcu, Nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie to, że całą relację umieściły w portalach społecznościowych ściągając gniew internautów.
„Ponieważ brakuje koordynacji działań pomocowych ze strony wojewody mazowieckiego my, posłanki odwiedziłyśmy Dworzec Centralny w ramach posiedzenia dwóch Zespołów: ds. Warszawy i ds. Pomocy Humanitarnej” – pisze Klaudia Jachira.
Dodaje, że sytuacja na Dworcu Centralnym jest coraz gorsza „głównie kobiety i maleńkie dzieci, koczują i śpią na podłodze, brakuje toalet, punktów gastronomicznych, medycznych, sprawnego przekierowywania ludzi do punktów pomocowych”. Wyjaśnia, że „w rozmowie z dyrektorem Arturem Pankowskim, odpowiedzialnym za Sprawy Cudzoziemców w Mazowieckim Urzędzie Wojewódzkim, apelowaliśmy, o jak najszybsze poprawienia warunków”.
Całość relacji trafiła do portali społecznościowych. Do wizyty posłanek na dworcu odnieśli się internauci i nie pozostawili na kobietach suchej nitki.
- Wyskakiwać z aparatem w takich okolicznościach. Brawo. Pani Klaudia trzyma poziom.
- A co to park rozrywki by zwiedzać dworzec a pomocy udzielić nie łaska… A wojewoda i prezydent miasta są od czego lewe czy lewackie rączki jakoś nie palą sie do pomocy… Hańba wszystkim politykom czy Jachirom czy z PIS za ogrzewanie sie medialne na tragedii wojny.
- Nie wstyd Pani robić sobie sesję zdjęciową w takiej sytuacji? Tak z ciekawości się pytam.

W Krakowie w Pigułce właściwie od początku stworzenia redakcji. Michał jest redaktorem zajmującym się tematami ogólnymi i ciekawostkami, nierzadko zahaczając o Kraków.