Atak rakietowy na zbiornik z amoniakiem. Trująca chmura zmierza wprost na Rosjan
Rosyjskie wojska ostrzelały zbiornik z 4 tonami amoniaku. Jak podają władze lokalne, opary rozprzestrzeniły się na sąsiednie terytoria, ale nie ma zagrożenia dla życia.
Serhij Hajdaj, szef regionalnej administracji podał, że nie ma zagrożenia życia dla lokalnej ludności. Gorzej z wojskami Rosji, które same zniszczyły zbiornik. Toksyczna chmura zmierza teraz wprost na nie.
Rosjanie skupili się na zajęciu Mariupola oraz okolic Iziumia w obwodzie charkowskim.

W Krakowie w Pigułce właściwie od początku stworzenia redakcji. Michał jest redaktorem zajmującym się tematami ogólnymi i ciekawostkami, nierzadko zahaczając o Kraków.
Adres wydawcy i właściciela portalu:
Capital Media S.C.
ul. Grzybowska 87,
00-844 Warszawa.
