Nie żyje legendarny krakowski aktor znany z „Kiepskich” i legendarnych kabaretów
Polska kultura poniosła bolesną stratę. W nocy z 5 na 6 lutego 2026 roku, w wieku dojrzałym, pożegnaliśmy Ryszarda Jasińskiego. To postać, której nie trzeba przedstawiać bywalcom krakowskich teatrów, ale którą pokochali również telewidzowie w całym kraju za wyraziste role w kultowych serialach. Artysta, który potrafił rozbawić do łez w „Jamie Michalikowej” i wzruszyć na deskach Teatru im. Słowackiego, odszedł, pozostawiając po sobie pustkę, którą trudno będzie wypełnić.
Poruszający wpis gwiazdy „Barw szczęścia”. Środowisko w szoku
Informacja o śmierci Ryszarda Jasińskiego nie pojawiła się w formie suchego komunikatu agencyjnego. Wiadomość o jego odejściu przekazała w mediach społecznościowych Dorota Piasecka, aktorka, którą widzowie kojarzą m.in. z serialu „Barwy szczęścia”. Jej wpis stał się wirtualnym miejscem spotkań dla wszystkich, którzy chcieli oddać hołd zmarłemu.
Piasecka nie podała medycznych przyczyn zgonu, skupiając się na tym, co najważniejsze – na człowieku. We wzruszających słowach opisała ich wspólną drogę artystyczną i pierwsze spotkanie. Z jej relacji wyłania się obraz artysty bezkompromisowego, żyjącego sztuką i dla sztuki, człowieka o niezwykle barwnej osobowości, który zawsze szedł własną ścieżką. Pod postem natychmiast zaroiło się od komentarzy fanów i współpracowników, którzy wspominali Jasińskiego jako profesjonalistę z ogromnym poczuciem humoru.
Od kabaretu po dramat. Wszechstronność, której dziś brakuje
Ryszard Jasiński był aktorem kompletnym, wychowanym na najlepszych wzorcach krakowskiej szkoły. Przez wiele lat był filarem zespołu Teatru im. Juliusza Słowackiego w Krakowie, gdzie mierzył się z najtrudniejszym repertuarem dramatycznym. Jednak jego talent nie ograniczał się do poważnych ról.
Artysta doskonale czuł się w lżejszej formie. Był stałym bywalcem i gwiazdą słynnego kabaretu „Jama Michalikowa”, gdzie jego satyryczne zacięcie i talent wokalny porywały publiczność. Starsi widzowie z sentymentem wspominają go także z programów telewizyjnych takich jak „Spotkanie z balladą” czy „Statek szalony”, które w czasach transformacji ustrojowej były oknem na świat humoru i rozrywki.
Chirurg z „Kiepskich” i bohater kina moralnego niepokoju
Filmografia Ryszarda Jasińskiego to przekrój przez historię polskiego kina. Zagrał w tak ważnych obrazach jak „Śmierć jak kromka chleba” Kazimierza Kutza, opowiadającym o tragedii w kopalni Wujek, czy w dramacie wojennym „Nie było słońca tej wiosny”. Wystąpił także w głośnym kryminale „Ziarno prawdy”.
Jednak dla masowej wyobraźni Ryszard Jasiński pozostanie twarzą z telewizyjnego ekranu. Widzowie serialu „Świat według Kiepskich” zapamiętają go z brawurowego epizodu w odcinku „Kiepska płeć”, gdzie wcielił się w postać chirurga. Choć rola nie była główna, Jasiński nadał jej taki charakter, że na stałe wpisała się w historię sitcomu. Pojawiał się także w „Bożej podszewce”, udowadniając, że nie ma dla niego ról zbyt małych – są tylko mali aktorzy, a on był Wielki.
Śmierć a pieniądze z powtórek. Co należy się rodzinie?
Odejście aktora o tak bogatym dorobku rodzi pytania natury prawnej. Filmy i seriale z udziałem Ryszarda Jasińskiego są i będą wielokrotnie powtarzane przez stacje telewizyjne. Czy śmierć artysty kończy przepływ finansowy z tym związany?
Zgodnie z polskim prawem, aktorzy posiadają tzw. prawa pokrewne do swoich artystycznych wykonań. To coś innego niż prawa autorskie (które ma np. scenarzysta). Aktor ma prawo do wynagrodzenia (tantiem) za każde odtworzenie jego roli w telewizji, kinie czy na platformach VOD. Prawo to jest prawem majątkowym i jako takie – jest dziedziczne.
Oznacza to, że rodzina zmarłego aktora (spadkobiercy ustawowi lub testamentowi) ma pełne prawo do pobierania tantiem z ZASP-u (Związku Artystów Scen Polskich) przez kolejne 50 lat. To zabezpieczenie finansowe, które pozwala bliskim czerpać korzyści z pracy artysty nawet po jego śmierci.

W Krakowie w Pigułce pracuje na stanowisku redaktora. Zajmuje się tematami miejskimi. Lubi poznawać nowych ludzi i nowe miejsca.
