Trzymasz w bloku? Do drzwi może zapukać straż pożarna z policją. Lokatorowi grozi grzywna, a w skrajnych przypadkach więzienie i eksmisja

Wielu krakowian mieszkających w starszych blokach lub kamienicach, w obliczu rosnących kosztów energii, decyduje się na korzystanie z butli gazowych propan-butan. Często nie zdają sobie jednak sprawy, że w większości przypadków takie działanie jest surowym złamaniem przepisów przeciwpożarowych. Zarządcy krakowskich spółdzielni i wspólnot mieszkaniowych coraz częściej wysyłają do lokatorów pisma ostrzegawcze, a Straż Pożarna przypomina o restrykcyjnych karach, które mogą sięgać 5000 zł. Czy Twoja kuchnia jest bezpieczna, czy może stać się powodem wizyty policji?

Fot. Pixabay

Choć butla z gazem kojarzy się z oszczędnością i niezależnością, w budynkach wielorodzinnych stanowi realne zagrożenie dla całego bloku. Gaz propan-butan jest cięższy od powietrza, co oznacza, że w razie nieszczelności nie ulatuje oknem, lecz osiada przy podłodze, przenika przez nieszczelności w stropach i gromadzi się w piwnicach. Tam wystarczy jedna iskra, by doszło do katastrofy, która może pozbawić dachu nad głową setki osób. Jakie konkretnie przepisy regulują tę kwestię w 2026 roku i dlaczego w Twoim mieszkaniu butla może być nielegalna?

Policz kondygnacje. Powyżej czterech? Butli nie wolno pod żadnym pozorem

Kluczowym kryterium określającym legalność posiadania butli gazowej jest wysokość budynku. Polskie przepisy przeciwpożarowe są w tej kwestii nieubłagane: jeśli blok posiada więcej niż 4 kondygnacje nadziemne, używanie gazu płynnego w butlach jest całkowicie zabronione. Nie ma tutaj znaczenia, czy Twoje mieszkanie posiada dostęp do sieci gazowej, czy też musisz gotować na prądzie.

Warto zwrócić uwagę na sposób liczenia kondygnacji, bo to tu często dochodzi do pomyłek. Do limitu 4 kondygnacji wlicza się parter oraz wszystkie piętra, a także poddasza użytkowe, w których znajdują się lokale mieszkalne. Jeśli budynek ma parter, 3 piętra i mieszkalne poddasze – liczony jest jako budynek o 5 kondygnacjach, co automatycznie wyklucza możliwość legalnego korzystania z butli. Nawet jeśli w takim bloku nie ma instalacji gazu ziemnego, lokatorzy są zmuszeni do korzystania wyłącznie z urządzeń elektrycznych.

Gaz z sieci w budynku przekreśla butle dla wszystkich lokatorów

Druga, równie istotna zasada wynika z Rozporządzenia Ministra Infrastruktury. Zabrania ono łączenia w jednym budynku instalacji gazu ziemnego (z sieci miejskiej) oraz gazu płynnego z butli. Co to oznacza dla mieszkańca Krakowa? Jeśli w Twojej klatce schodowej lub w całym bloku znajduje się instalacja gazowa, Ty – nawet jeśli nie masz podłączonego licznika i zdemontowałeś rurę w kuchni – nie możesz przynieść do domu butli z gazem.

To zasada zbiorowej odpowiedzialności podyktowana bezpieczeństwem konstrukcji budynku. Wspólne występowanie dwóch rodzajów paliwa gazowego drastycznie zwiększa ryzyko i utrudnia ewentualną akcję ratowniczą. Jeśli Twój sąsiad gotuje na gazie z sieci, Twoja butla jest nielegalna, bez względu na to, jak bardzo starasz się być ostrożny.

Wysokie kary finansowe i odpowiedzialność karna

Używanie butli wbrew zakazowi to nie tylko ryzyko wypadku, ale też poważne konsekwencje prawne. Straż Pożarna podczas kontroli może nałożyć mandat w wysokości do 500 zł. Jeżeli jednak sprawa zostanie skierowana do sądu, grzywna może wzrosnąć do 5000 zł. To jednak najniższy wymiar kary.

W przypadku wybuchu, sprawca odpowiada z art. 163 Kodeksu karnego, który mówi o sprowadzeniu niebezpieczeństwa dla życia lub zdrowia wielu osób albo mienia w wielkich rozmiarach. Grozi za to do 8 lat więzienia, a jeśli skutkiem jest śmierć człowieka – nawet 12 lat. Dodatkowo ubezpieczyciele w takich sytuacjach niemal zawsze odmawiają wypłaty odszkodowania, co oznacza, że lokator musi pokryć koszty remontu całego bloku z własnej kieszeni. Często są to kwoty idące w miliony złotych.

Co to oznacza dla Ciebie? Jak sprawdzić bezpieczeństwo swojej instalacji?

Jeśli mieszkasz w krakowskim bloku, warto zweryfikować stan prawny swojego lokalu, by uniknąć problemów podczas rutynowych przeglądów kominiarskich czy kontroli szczelności instalacji gazowej. W lutym 2026 roku zarządcy nieruchomości kładą na to szczególny nacisk. Oto co musisz zrobić:

  • Sprawdź liczbę kondygnacji: Wyjdź przed budynek i policz wszystkie poziomy mieszkalne od parteru w górę. Jeśli doliczysz się 5 lub więcej, pozbądź się butli – jej posiadanie jest tam nielegalne.
  • Ustal dostępność gazu ziemnego: Zapytaj w administracji lub sąsiadów, czy w bloku jest instalacja gazowa. Jeśli tak – butla musi zniknąć, nawet jeśli Ty osobiście nie masz podpisanej umowy z gazownią.
  • Zainwestuj w indukcję: Koszt prostej płyty indukcyjnej lub ceramicznej jest często niższy niż wysokość jednego mandatu. Rachunki za prąd przy gotowaniu dla 3-osobowej rodziny oscylują w granicach 90-140 zł miesięcznie, co przy obecnych cenach nabijania butli staje się opłacalną alternatywą.
  • Zasady dla legalnych butli: Jeśli Twój budynek jest niski (do 4 kondygnacji) i nie ma w nim gazu z sieci, możesz mieć maksymalnie 2 butle po 11 kg. Pamiętaj o wymianie węża co 3 lata i stosowaniu czujnika gazu montowanego nisko nad podłogą (30 cm).

Warto pamiętać, że Straż Pożarna w sytuacjach zagrożenia życia ma prawo wejść do mieszkania bez zgody lokatora, często w asyście policji. Jeśli sąsiedzi poczują charakterystyczny zapach gazu płynnego (nawanianego specjalnym środkiem), interwencja jest niemal pewna. Bezpieczeństwo setek osób w bloku zawsze będzie stało ponad oszczędnościami jednostki.

Czy w Twojej spółdzielni pojawiły się już ogłoszenia o kontrolach instalacji gazowych? Jeśli masz wątpliwości co do legalności swojej kuchenki, warto skontaktować się z zarządcą budynku jeszcze przed wizytą służb.

Adres wydawcy i właściciela portalu: Capital Media S.C. ul. Grzybowska 87, 00-844 Warszawa.
Copyright © 2023 krakowwpigulce.pl  ∗  Polityka prywatności  ∗  Adres wydawcy: Capital Media S.C. ul. Grzybowska 87, 00-844 Warszawa. Kontakt: [email protected]