Po nitce do kłębka. Policjanci szli za zapachem marihuany do… akademika

Do  dzielnicowego  z Komisariatu Policji IV w Krakowie docierały sygnały o dilerze narkotykowym, który mieszkać miał w miasteczku studenckim jednej z krakowskich uczelni. Kilka dni temu  w trakcie obchodu tego miasteczka dzielnicowi weszli  do  jednego z akademików.

Fot. PIxabay

Unoszący się w powietrzu charakterystyczny zapach konopi indyjskich doprowadził ich do lokum, w którym podczas przeszukania znaleźli blisko 83 g suszu marihuany,  tabletki extasy oraz lsd, a także narzędzia służące do porcjowania narkotyków. Dwaj lokatorzy, w wieku 25 i 26 lat, zostali zatrzymani

Mężczyźni usłyszeli zarzuty z Ustawy o Przeciwdziałaniu Narkomanii –  odpowiedzą za posiadanie środków odurzających, a starszy z nich również za udzielanie marihuany. 25-latkowi grozi do 3 lat pozbawienia wolności. Natomiast 26-letni student za dilerkę może trafić za kratki nawet na  10 lat. Tymczasem prokurator zastosował wobec podejrzanych środki zapobiegawcze w postaci dozoru Policji oraz poręczenia majątkowego.

Copyright © 2019 krakowwpigulce.pl  ∗  Polityka prywatności  ∗  Powered by BLUEICE