Wróciła do kraju, bo myślała, że czyn się przedawnił. Okazało się, ze pomyliła się w obliczeniach

Kryminalni z VIII Komisariatu Policji w Krakowie zatrzymali 36-latkę, która od 11 lat była poszukiwana listem gończym.

Fot. Pixabay

W 2008 r. kobieta chcąc uniknąć odpowiedzialności karnej za popełnione przestępstwa (m.in. oszustwa), wyjechała z kraju.

Okazało się, że ukrywała się przed organami ścigania na terenie Austrii. Oszustka liczyła na bezpieczny powrót do kraju po przedawnieniu karalności. Obliczyła, że nastąpi ono w 2018 roku.

Nie doczytała jednak, że zatarcie występku, za który usłyszała wyrok pozbawienia wolności, następuje dopiero po upływie… 15 lat.

Dlatego nie kryła zdziwienia, gdy kilka dni temu po przylocie do Balic została zatrzymana na lotnisku, a następnie doprowadzona do zakładu karnego, w którym spędzi kilkanaście najbliższych miesięcy.

Copyright © 2019 krakowwpigulce.pl  ∗  Polityka prywatności  ∗  Powered by BLUEICE