Nie żyje 14-latek. Półtoragodzinna reanimacja nie powiodła się

Tragedia nad zalewem w Zakrzówku. 14-letni chłopiec zaczął się topić. Pomimo półtoragodzinnej reanimacji dziecka nie udało się uratować.

Pięciu nastolatków przyjechało nad zalew na krakowskim Zakrzówku i postanowiło ochłodzić się w wodzie. Czterech z nich dopłynęło do brzegu, ale jeden zaczął się topić.

Pozostali chłopcy natychmiast poinformowali znajdującego się nieopodal mężczyznę, a ten wezwał służby ratunkowe.

Strażacy wydostali chłopca z wody, a Zespół Pogotowia Ratunkowego przystąpił do reanimacji.

Jak poinformowała nas Joanna sieradzka, Rzecznik prasowa Krakowskiego Pogotowia Ratunkowego, niestety, po ponad półtoragodzinnej reanimacji, chłopca nie udało się uratować.

Copyright © 2019 krakowwpigulce.pl  ∗  Polityka prywatności  ∗  Powered by BLUEICE