Znane są nieoficjalne powody śmierci 12-letniej dziewczynki na koloniach w Zakopanem

Do tajemniczej śmierci miało dojść w nocy. 12-latka przyjechała do Zakopanego na kolonie, a następnego dnia rano znaleziono ją martwą.

Nieoficjalnie śledczy podają, że powodem zgonu mogły być problemy kardiologiczne dziecka. Wykluczają też udział osób trzecich.

Kolonia zaczęła się w tę niedzielę. Dzieci wieczorem położyły się spać, ale dziewczynka rano już się nie obudziła.

Nie stwierdzono obecności żadnych środków psychoaktywnych, ani śladów imprezy. Wszystko wskazuje na zgon naturalny. Okazało się, że dziewczynka miała problemy z sercem. Być może była to ukryta, kardiologiczna wada. Sekcja zwłok ma się odbyć we wtorek.

O śmierci dziewczynki zaalarmowały dzieci, gdy rano nie dawała oznak życia.

Nie wiadomo jeszcze czy turnus będzie kontynuowany. Na miejsce mieli dotrzeć rodzice dziewczynki, którzy będą przesłuchani przez policję.

Zarówno rodzicom, jak i uczestnikom kolonii została udzielona pomoc psychologiczna. Na miejscu służby dokonały oględzin i zabezpieczenia śladów.

Dziewczynka pochodziła z województwa lubelskiego. Kontrolę obozu zapowiedział Małopolski Kurator Oświaty.

Copyright © 2019 krakowwpigulce.pl  ∗  Polityka prywatności  ∗  Powered by BLUEICE