Dziecko umierało w potwornych męczarniach. Zatruło się mięsem ze znanego sklepu

Po ciężkiej chorobie wywołanej zatruciem zmarł 10-letni chłopiec, który zatruł się mięsem z Lidla.

Fot. pixabay.com

The Sun opisał tragiczny finał afery do której doszło z regionie Hauts-de-France we Francji.

Aż 15 dzieci zatruło się mięsem do hamburgerów z Lidla. Wołowe steki były skażone bakterią E. coli, co wywoałało u dzieci zespół hemolityczno-mocznicowy (HUS) – wielonarządowy zespół chorobowy, będący najczęstszą przyczyną ostrej niewydolności nerek u dzieci.

Do tej strasznej sytuacji doszło w 2011 roku. Najgorzej wywołana mięsem choroba skończyła się dla dwuletniego wówczas Nolana, który przez 8 lat zmagał się z paraliżem całego ciała, nie mówił, nie był w stanie samodzielnie jeść, ani się poruszać.

Cały czas cierpiał, miał zdeformowane kończyny, łamiące się kości, przeszedł wiele operacji, nie mógł jeść, łykać, mówić, ani poruszać się. Lekarze do końca walczyli o jego życie, ale we wrześniu 2019 roku, w wieku 10 lat, chłopczyk zmarł.

Po tej aferze, we Francji przed sądem stanęli szefowie firmy Seb-Cerf, która sprzedawała mrożone steki pod marką Steak Country. Sąd uznał winnym nieprzeprowadzenia kontroli mięsa 78-letniego Guya Lamorlette, szefa firmy dostarczającej mięso do Lidla. Został on skazany na 3 lata więzienia i 50.000 Euro grzywny. Dostał też zakazał prowadzenia wszelkiej działalności przemysłowej lub handlowej i musiał wypłacić odszkodowanie.

Źródło: Gazeta Krakowska

Copyright © 2019 krakowwpigulce.pl  ∗  Polityka prywatności  ∗  Powered by BLUEICE