Uwaga na fałszywe „alarmy smogowe”

Pierwsze wyniki prowadzonych od 1 września kontroli wskazują, że zdecydowana większość użytkowników palenisk stosuje się do obowiązującego zakazu spalania paliw stałych w Krakowie.

Fot: Facebook Straż Miejska Miasta Krakowa

Dym z komina nie zawsze oznacza wykroczenie. Strażnicy kontrolowali między innymi palarnie kawy, myjnie samochodowe oraz agregaty prądotwórcze, czyli miejsca, z których wydobywał się dym.

Okazało się, że przyczyna zadymienia nie zawsze była sprzeczna z obowiązującą uchwałą antysmogową.

Prezentujemy za Strażą Miejską zdjęcie otrzymane od jednego z mieszkańców, który podejrzewał, że na jego osiedlu spalane są zakazane paliwa. Wskazywać na to miały unoszące się nad kominami kłęby dymu.

Okazało się, że źródłem zadymienia (para wodna) było ogrzewanie gazowe stosowane w tej części osiedla.

 

Źródło: Straż Miejska Miasta Krakowa

Copyright © 2019 krakowwpigulce.pl  ∗  Polityka prywatności  ∗  Powered by BLUEICE