(Zbyt) długi pocałunek na do widzenia mógł skończyć się tragedią

To było „kiss and ride” po ,,krakosku”.

Fot. pixabay.com

Kierowcę auta zaparkowanego w okolicy Małego Rynku tak pochłonął pożegnalny pocałunek z ukochaną, że nie zauważył, iż jego samochód zaczyna się staczać.

Pojazd po kilku metrach uderzył w stojący za nim motocykl.

Namiętne rozstanie przerwali strażnicy miejscy, którzy widząc kolizję, wezwali na miejsce patrol policji.

 

Źródło: Straż Miejska Miasta Krakowa

Copyright © 2019 krakowwpigulce.pl  ∗  Polityka prywatności  ∗  Powered by BLUEICE