Prawie zabiła go hipotermia, uratowali strażnicy

Około godziny 4:40 dyżurny krakowskiej Straży Miejskiej przyjął zgłoszenie: „Na pętli tramwajowej przy ul. Zakopiańskiej ktoś leży na przystanku i prawdopodobnie potrzebuje pomocy”.

Fot: pixabay.com

Wysłany na miejsce patrol zastał na chodniku wyziębionego i przemoczonego mężczyznę. Mówił bełkotliwie i nielogicznie. Jego tętno zaczęło słabnąć, oddech był coraz wolniejszy, a po chwili zupełnie ustał.

Strażnicy natychmiast wezwali na miejsce pogotowie ratunkowe, a sami przystąpili do reanimacji z użyciem defibrylatora.

Przybyli na miejsce ratownicy medyczni zmierzyli temperaturę ciała mężczyzny. Okazało się, że to zaledwie 22 stopnie.

Lekarz określił stan poszkodowanego jako „rokujący przywrócenie funkcji życiowych”.

 

Źródło: Straż Miejska Miasta Krakowa

Copyright © 2019 krakowwpigulce.pl  ∗  Polityka prywatności  ∗  Powered by BLUEICE