To oni zginęli pod gruzami w Szczyrku. Mama, tata, trójka ich dzieci, babcia, dziadek i wnuk

To było cudowne małżeństwo, każdy w mieście ich znał – mówią lokalni mieszkańcy. Wojciech K. wraz z żoną i trójką dzieci Michaliną (+10 l.), Marcelinką (+6 l.) i Stasia (+3 l.) zginęli tragicznie po wybuchu gazu w Szczyrku. Ich dom momentalnie się zawalił. Spod gruzów wydobyto ciała 8 osób, w tym czwórki dzieci.

Fot. Archiwum prywatne

W czasie wybuchu w domu znajdowało się 8 osób Józef K. (+60 l.), jego żona Jolanta (+60 l.) siostrzeniec Wojciech K. (+39 l.), wraz z żoną Anną (+38 l.) i trójką ich dzieci Michaliną (+10 l.), Marcelinką (+6 l.), Stasiem (+3 l.) oraz wnukiem Józefa Szymonkiem (+10 l.). Wszyscy zginęli pod gruzami domu po wybuchu gazu. Nie mieli żadnych szans na ucieczkę.

Rodzina właśnie przygotowywała się do sezonu narciarskiego. Wojciech K. miał swoją firmę rekreacyjno-sportową. „Miał wczoraj wyjechać do Austrii pracować jako instruktor” – mówią najbliżsi znajomi.

Jeden z mieszkańców mówił, że „to była wspaniała rodzina. Oni byli stąd, kochali góry”.

Copyright © 2019 krakowwpigulce.pl  ∗  Polityka prywatności  ∗  Powered by BLUEICE