Czy bezmyślny wandal noworoczne fajerwerki obejrzy zza krat?

Krakowscy policjanci zatrzymali 31-letniego mężczyznę podejrzanego o uszkodzenie ośmiu samochodów zaparkowanych w rejonie Placu Nowego. Wandal miał wyłamywać lub urywać lusterka w zaparkowanych pojazdach.

Fot. pixabay.com

18 grudnia w godzinach porannych policjanci z Oddziału Prewencji Policji w Krakowie patrolujący pieszo rejon Placu Nowego otrzymali zgłoszenie o tym, że w ich otoczeniu może poruszać się mężczyzna odpowiedzialny za uszkodzenie kilku pojazdów.

Funkcjonariusze działając w oparciu o uzyskane informacje oraz posiadany rysopis domniemanego sprawcy natychmiast rozpoczęli sprawdzenie pobliskich ulic. Bardzo szybko na jednym ze skrzyżowań w rejonie Placu Nowego policjanci zatrzymali i wylegitymowali 31-latka, którego wygląd oraz ubiór pasował do posiadanego przez mundurowych opisu.
Młody mężczyzna tłumaczył policjantom, że wyszedł z pobliskiego klubu i nie pamięta co wydarzyło się na trasie, którą przemierzył zanim spotkał funkcjonariuszy. Jednak droga, którą przeszedł mężczyzna dokładnie pokrywała się z drogą przy której stało osiem zniszczonych samochodów.

Ponieważ wszystko wskazywało na to, że to właśnie 31-latek odpowiada za uszkodzenie mienia, więc mężczyzna został zatrzymany. Obciążały go również nagrania z kamer monitoringu, na których widać jak uszkadza zaparkowane przy jednej z ulic samochody. Policjanci przebadali mężczyznę na zawartość alkoholu w wydychanym powietrzu, które wykazało wynik 2,7 promila.

Śledczy będą docierać do pokrzywdzonych właścicieli pojazdów w celu ustalenia wartości strat powstałych w wyniku działania wandala. Na tym etapie dochodzenia wszystko wskazuje jednak, że przekroczą one kilka tysięcy złotych.

Mężczyzna usłyszał już zarzut uszkodzenia hondy w której wartość strat oszacowano na kwotę 1500 zł. 31-latkowi za uszkodzenie mienia może grozić nawet do 5 lat pozbawienia wolności.

Źródło: Małopolska Policja

Copyright © 2019 krakowwpigulce.pl  ∗  Polityka prywatności  ∗  Powered by BLUEICE