4-latek zarażony koronawirusem! Babcia zataiła prawdę. Dziecko przyleciało do szpitala śmigłowcem LPR

Babcia zataiła prawdę o 4-letnim wnuczku przed służbami medycznymi. Okazało się, że chłopiec jest zarażony koronawirusem. Uziemiony został zespół naziemny i śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego. Zamknięto oddział Chirurgii Dziecięcej i Blok Operacyjny. Wszyscy, którzy mieli styczność z chłopcem są w kwarantannie (ratownicy medyczni, pielęgniarki).

Fot. Łukasz / Warszawa w Pigułce

Niestety… Jak już pewnie większość z was czytała, w piątek 20 marca do szpitala trafiło dziecko z raną głowy. Na SOR przyleciało śmigłowcem LPRu. Wywiad na obecność COVID-19 wydawał sie być ujemny, niestety było inaczej. Z sobie tylko znanych powodów rodzina dziecka nie powiedziała całej prawdy podejmującej dziecko załodze ZRM która przekazała dziecko Lotniczemu Pogotowiu Ratunkowemu. Dziecko trafiło do nas, na SOR zgora po czym na docelowy oddział Chirurgii Dziecięcej.

– Niestety personel SOR który miał bezpośredni kontakt z małym pacjentem zostaje poddany kwarantannie i zostaną im pobrane wymazy na obecność COVID-19. Jest to dla nas naprawdę duże osłabienie… Zgrany zespół mający pomagać wam, zostaje rozbity, być może już do końca walki z wirusem. 😓

– Oczywiście oddział Chirurgii Dziecięcej i Centralny Blok Operacyjny również są poddane kwarantannie.
– Zespół LPR i ZRM również są wyłączone.

#niekłammedyka

Proszę was tylko o nie wyżywanie się w komentarzach, wykorzystajmy to jako naukę.
Nie chcemy nikogo karać. Musimy uświadamiać społeczeństwo i edukować. Jest to nasza misja i WIELKA prośba do was wszystkich. Aby dołożyć swoją cegiełkę i mówić o tym, uświadamiać znajomych i rodziny. Razem możemy góry przenosić” – pisze SOR Zgora

Copyright © 2019 krakowwpigulce.pl  ∗  Polityka prywatności  ∗  Powered by BLUEICE