Poczta Polska zażądała spisu wyborców z danymi wrażliwymi. Kraków odpowiedział

Poczta Polska zażądała od Krakowa spisu wyborców wraz z danymi wrażliwymi, jak np. numer PESEL. Samorządowcy byli w szoku nie tylko z powodu żądania, ale również jego formy. Dostali od Poczty maila.

Fot. Kraków w Pigułce

Do Urzędu Miasta Krakowa mail w tej sprawie wpłynął dokładnie o godz. 02:03. Zgodnie z jego treścią, w dwa dni pracownicy UMK mieliby dostarczyć Poczcie Polskiej spisy wyborców – z ich adresami oraz numerami PESEL. Są to jednak dane wrażliwe i chronione.

Kraków nie chce i nie może w obecnej sytuacji bez podstawy prawnej udostępniać takich danych. – Jeśli ustawa o wyborach korespondencyjnych zostanie przeprocedowana i będzie w niej stwierdzone, że Poczta Polska jest organizatorem wyborów, wówczas Kraków wykona ustawę – mówi Antoni Fryczek, sekretarz miasta.

Przypomnijmy: do tej pory nikt nie odwołał wyborów prezydenckich zaplanowanych w tradycyjnej formie na 10 maja. Zgodnie z prawem, samorządowcy przygotowują się do organizacji głosowania w właśnie takiej formule. W Krakowie do zapełnienia jest 450 obwodowych komisji wyborczych. – Udało nam się zapełnić minimalny, 5-osobowy, skład w 272 komisjach, brakuje go w 178 komisjach – zaznacza Antoni Fryczek.

Zgodnie z kodeksem wyborczym, Urząd Miasta Krakowa jest zobowiązany realizować działania w oparciu o aktualnie obowiązujące przepisy – z wyłączeniem przepisów dotyczących wydawania zaświadczeń o prawie do głosowania, głosowania korespondencyjnego i przez pełnomocnika oraz podawania mieszkańcom określonych informacji i obwieszczeń, które w związku z ostatnimi zmianami legislacyjnymi, zostały wykreślone ze stosowania w odniesieniu do wyborów Prezydenta RP.

Źródło: Krakow.pl / Kraków w Pigułce

Copyright © 2019 krakowwpigulce.pl  ∗  Polityka prywatności  ∗  Powered by BLUEICE