Porwali go, bili, przypalili rozżarzonym prętem, okładali deską i oblewali łatwopalną substancją

9 kwietnia przed północą, dwudziestolatek z powiatu miechowskiego otrzymał wiadomość od swojego kolegi, aby wyszedł do niego przed dom. Chłopak nic nie podejrzewając, wyszedł na zewnątrz i wtedy został siłą wciągnięty do samochodu przez trzech mężczyzn.

Fot. Pixabay

 Jednym z porywaczy był wcześniej kontaktujący się z nim kolega. Aby 20-latek nie wiedział gdzie jadą, mężczyźni założyli mu na głowę worek i dowieźli do pustostanu, gdzie został wprowadzony do małego, ciemnego pomieszczenia piwnicznego. Na miejscu, jak się okazało było więcej oprawców.

Skrępowali oni ręce dwudziestolatka, polewali go wodą, przypalali rozgrzanym metalowym prętem, bili rękoma i deską po całym ciele, oblewali łatwopalną substancją, grożąc podpaleniem i pozbawieniem życia. Z wypowiedzi jednego ze sprawców wynikało, że w ten sposób egzekwuje on zwrot pożyczonych dwudziestolatkowi pieniędzy, jednak rzeczywista kwota była już kilkanaście razy zawyżona i wciąż wzrastała, mężczyźni bowiem doliczali sobie wartość straconego czasu na ich „egzekucję”. Jak ustalili policjanci, działanie sprawców było zaplanowane, z podziałem na wykonywane zadania. Kiedy rano w budynku zapanowała cisza oznaczająca, że przetrzymywany został sam, mężczyzna wykorzystał ten moment i usuwając balast z klapy piwnicy, wydostał się z niej i uciekł. Na ulicy skorzystał z telefonu napotkanej kobiety i wezwał pomoc.

Miechowscy policjanci natychmiast podjęli działania i sukcesywnie zatrzymywali kolejnych, w sumie siedmiu młodych mężczyzn, mieszkańców powiatu. W toku wszczętego śledztwa sześciu usłyszało już zarzut m.in. pozbawienia wolności ze szczególnym udręczeniem. Sąd Rejonowy w Miechowie wobec czterech mężczyzn wydał postanowienie o tymczasowym aresztowaniu na 3 miesiące, wobec dwóch zastosowano środek zapobiegawczy w postaci dozoru Policji. Ostatni mężczyzna, zatrzymany dzisiaj także usłyszy zarzuty.

Copyright © 2019 krakowwpigulce.pl  ∗  Polityka prywatności  ∗  Powered by BLUEICE