Matura może być powtórzona. Był przeciek, śledczy wiedzą skąd może pochodzić

Matura wciąż trwa i okazuje się, że w niektórych miejscach egzamin może być powtórzony. Wszystko przez przeciek. Śledczy mają pierwsze wskazówki skąd może pochodzić.

Fot. Rafał Gaglewski/REPORTER

Prokuratura Okręgowa w Warszawie prowadzi śledztwo w sprawie wycieku pytań z egzaminu z języka polskiego i matematyki. Śledztwo wszczęto po sygnale od Centralnej Komisji Egzaminacyjnej, która otrzymała kilkadziesiąt zgłoszeń o możliwości ujawnienia arkuszy egzaminacyjnych.

Śledczy przyjęli wstępnie, że źródłem przecieku był urzędnik. Na razie prokuratura nie chce ujawniać więcej szczegółów kim może być i w jakim urzędzie pracował.

8 czerwca tuż przed egzaminem w wyszukiwarkach nagle pojawił się ogromny wzrost poszukiwanych frazy dotyczących pytań egzaminacyjnych. Dzień później w mediach społecznościowych udostępniono zdjęcia z odpowiedziami, które pokrywają się z tymi na arkuszach.

Uczniowie, którzy skorzystali z przecieku najpewniej powtórzą maturę. Na razie nie ma decyzji w tej sprawie. Najpewniej zapadną po zakończeniu śledztwa.

Copyright © 2019 krakowwpigulce.pl  ∗  Polityka prywatności  ∗  Powered by BLUEICE