Nowy zakaz nad Morskim Okiem. Kończy dyskusje

Jeszcze niedawno dyskutowano nad możliwością wjazdu do Morskiego Oka na elektrycznych hulajnogach, które mogłyby odciążyć konie. Tatrzański Park Narodowy wydał jednak zakaz wjazdu na szlaki dla tego typu pojazdów.

Fot. Shutterstock

Łukasz Wantuch, krakowski radny postulował, by elektryczne hulajnogi były w tym miejscu legalne. Zdaniem radnego ułatwiłoby to ludziom wjazd, a koniom pracę.

To zbyt niebezpieczne. Droga do Morskiego Oka charakteryzuje się dużym nachyleniem terenu, sporym ruchem pieszych, a do tego kursującymi tam zaprzęgami konnymi. Jadąc w dół na takiej hulajnodze, można rozwinąć bardzo duże prędkości. Nie wiemy, kto miałby jeździć taką hulajnogą. Dlatego w takich warunkach może łatwo może dojść do wypadku – tłumaczy w rozmowie z „Gazetą Krakowską” Szymon Ziobrowski, dyrektor TPN.

Hulajnogi były często wykorzystywane przez osoby prywatne głównie na asfaltowym szlaku do Morskiego Oka. Formalnego zakazu jednak nie było więc straż parku upominała tylko posiadaczy.

Copyright © 2019 krakowwpigulce.pl  ∗  Polityka prywatności  ∗  Powered by BLUEICE