Mandaty dla kierowców. Nawet do 5000 złotych!

Rząd planuje podwyższyć kary dla piratów drogowych. Chodzi między innymi o obszary zabudowane, drogi dla rowerzystów i przejścia dla pieszych. W planach jest również wydłużenie o rok ważności punktów karnych, a także likwidacja kursów pozwalających zmniejszyć liczbę punktów. 

 

Fot. Pixabay

Premier wysłał już do resortów sprawiedliwości, spraw wewnętrznych i administracji oraz infrastruktury wytyczne dotyczące nowego taryfikatora i zmian w kodeksie.
Uważa, że wyższe kwoty mandatów spowodowałyby zmniejszenie się liczby piratów drogowych, a tym samym podniesie bezpieczeństwa na drogach. Prośby, spoty reklamowe i inne promowane kampanie aby zapobiegać liczbie wypadków drogowych nic nie dała. Więc teraz jest czas żeby przemówić do ludzi za pomocą większych kar, z nadzieją, że to podziała.
„Dziennik Gazeta Prawna” tłumaczy, że kary dla kierowców od 20 lat są takie same, mimo,  że pensje są wyższe:

„W 1997 mandat 500 zł był wyższy niż ówczesna pensja minimalna (wynosiła 450 zł) i stanowił 57 proc. średniego wynagrodzenia, o tyle obecnie stanowi on 19 proc. minimalnej pensji i poniżej 10 proc. średniego wynagrodzenia”

Premier Mateusz Morawiecki dodaje w swoich wytycznych:

„Przy konstruowaniu taryfikatora mandatów należy również uwzględnić przypadki przekroczenia dopuszczalnej prędkości o więcej niż 50 km/h. Właśnie sprawcy takich wykroczeń powinni być szczególnie dotkliwie karani, nie tylko poprzez czasowe zatrzymanie prawa jazdy, ale również sankcje o charakterze finansowym”  

Mimo to są obawy, że sądy będą mieć więcej pracy niż do tej pory, bo kierowcy mogliby odmawiać przyjęcia mandatu, to w planach są nawet kary w wysokości 5000 złotych za nieprzestrzeganie zasad na drodze.

 

 

 

 

Copyright © 2019 krakowwpigulce.pl  ∗  Polityka prywatności  ∗  Powered by BLUEICE