Organizatorzy wesel reagują na zapowiadane obostrzenia

O koronawirusie na weselach jest coraz głośniej. Już na kilkunastu przyjęciach doszło do zakażeń koronawirusem. Rząd planuje wprowadzić dodatkowe restrykcje. 

Fot. Shutterstock

Na pomysł wprowadzenia dodatkowych obostrzeń zareagowali organizatorzy wesel. W rozmowie z „Gazetą Wyborczą” przekonują, że w zwiększeniu bezpieczeństwa może pomóc nie lista osób czy rejestracja wesel, a zamknięcie parkietu.

„Jak ludzie siedzą w bezpiecznym dystansie za stołami, nic im nie grozi. Dopiero podczas tańców pary się krzyżują i może dojść do zakażeń „

-powiedział w rozmowie z gazetą Michał Pękacki, organizator z domu weselnego w Wesołej.

Są też zgodni, że są przypadki kiedy podana lista osób nie zgadza się z faktycznym stanem gości. Zdarza się,  że w mniejszych miejscowościach biesiadnicy wchodzą „na lewo”.

Warte uwagi jest też to, że wirusem goście mogą nie tyle zarazić się na samym weselu, ale wcześniej, podczas ślubu. Wtedy pod kościołem mają miejsce gratulacje, rodziny i znajomi witają się ze sobą i mogą rozprzestrzenić wirusa.

Copyright © 2019 krakowwpigulce.pl  ∗  Polityka prywatności  ∗  Powered by BLUEICE