Rodzice nie będą mieli spokoju. Część szkół szykuje system dwuzmianowy

Wygląda na to, że rodziców, którzy będą chcieli wrócić do pracy i do swoich zajęć czeka kolejne zaskoczenie. Cześć szkół wprowadza system dwuzmianowy, co oznacza, że ich dzieci mogą pójść na zajęcie dopiero po południu.

Fot. Shutterstock

Sprawę zauważyła „Rzeczpospolita”, która zwraca uwagę, że w szkołach panuje chaos. Część placówek przechodzi na system zmianowy, a inne planują nauczanie hybrydowe. Po każdym dniu czy „turze”, budynek byłby dezynfekowany.

Oznacza to, że rodzice będą musieli zapewnić dzieciom opiekę, jeżeli nie na czas, które spędzą do południa to na czas pobytu w domu, w trakcie nauki zdalnej. Dla części to nie problem, bo mogą opłacić dziecku świetlicę. Ta jednak obowiązuje tylko dla klas 1-3. Pozostali będą musieli zostać w domu, a zasiłek opiekuńczy obowiązuje tylko wtedy, gdy w szkole pojawi się koronawirus.

Copyright © 2019 krakowwpigulce.pl  ∗  Polityka prywatności  ∗  Powered by BLUEICE