Początek roku szkolnego w rękach dyrektorów?

Związek Nauczycielstwa Polskiego na wtorkowej konferencji przedstawił listę 13 punktów dotyczących powrotu dzieci do szkół 1 września. 

Fot. Shutterstock

Szef Związku Nauczycielstwa Polskiego Sławomir Broniarz przedstawił stanowisko Prezydium Zarządu Głównego ZNP w sprawie bezpiecznego powrotu do szkół, składające się z 13 punktów.

Jednym z nich jest postulat aby to dyrektorzy placówek decydowali o tym czy rok szkolny zacząć stacjonarnie 1 września czy przejść na model zdalny lub hybrydowy bez konsultacji z sanepidem. Postulat dotyczy również decydowania przez dyrekcję szkoły o ewentualnych dalszych zmianach trybu nauczania, już po rozpoczęciu nauki.

ZNP domaga się również zwiększenia nakładów finansowych dla szkół, badań przesiewowych pod kątem koronawirusa i bezpłatnych szczepień przeciwko grypie dla nauczycieli, a także pełnego doposażenia szkół w środki ochrony – płyn do dezynfekcji i maski o wysokiej ochronie.

Zapowiadane 50 mln maseczek, jak zauważa Sławomir Broniarz, wystarczy szkołom zaledwie na 10 dni. Domaga się również by doprecyzować przepisy dotyczące pracy zdalnej gdyż obecne, ogólne wytyczne powodują chaos i niespójność w regulaminach szkół.

Szef ZNP przypomniał także o szkoleniach dla nauczycieli,  które miały być przeprowadzone wśród 300 tys. nauczycieli i 600 dyrektorów szkół. MEN przeznaczył na ten cel 50 mln zł. O realizacji tych szkoleń ZNP jednak nie słyszał.

 

 

Copyright © 2019 krakowwpigulce.pl  ∗  Polityka prywatności  ∗  Powered by BLUEICE