Dochodzenie w sprawie rozszarpanego jamnika

Ruszyło dochodzenie w sprawie rozszarpanego na krakowskich Plantach jamnika. Dwa psy w typie amstaff, które biegały bez smyczy i kagańca zaatakowały jamnika. Starcie zakończyło się jego śmiercią.

Fot. Kraków w Pigułce

Jak podaje Radio Kraków, kobieta która była świadkiem zdarzenia ma złożyć zeznania w tej sprawie. Właściciel dwóch psów miał po dramatycznym zajściu oddalić się z miejsca nie udzielając żadnej pomocy.

Sebastian Gleń z małopolskiej policji wyjaśnia, że W tej chwili mówimy o wykroczeniu niezachowania nakazanych środków ostrożności przy trzymaniu zwierzęcia. Za to grozi grzywna do 1000 złotych i kara ograniczenia wolności. To mogą być prace społeczne, które trzeba wykonywać przez określony czas. 

Policja poszukuje cały czas świadków zdarzenia. Nagrania z kamer monitoringu miejskiego nie zarejestrowały zdarzenia gdyż nie obejmują tej części Plant.

 

Copyright © 2019 krakowwpigulce.pl  ∗  Polityka prywatności  ∗  Powered by BLUEICE