Podwyżki biletów coraz szerzej krytykowane

Możliwe, że już na najbliższej sesji rady miasta poznamy nowy cennik biletów. Głosowanie nad tym projektem było już odkładane kilka razy. Jeżeli projekt wejdzie w życie, podróż transportem miejskim może okazać się luksusem nie na każdą kieszeń. 

Fot. Kraków w Pigułce

Mieszkańcy Krakowa nie kryją swojego oburzenia odkąd pojawił się sam pomysł na podwyżkę biletów MPK. Głosowanie nad projektem został szybko przełożony na kolejną sesję rady miasta. Mieszkańcy przez chwilę poczuli ulgę. Teraz temat wraca, ale coraz więcej radnych krytykuje projekt prezydenta Jacka Majchrowskiego.

Według radnego Łukasza Wantucha, mieszkańcy zaczną jeździć „na gapę” albo przesiądą się na inny środek transportu, samochód albo rower. To z kolei zaowocuje spadkiem przychodu dla MPK i miasta.

Radny Michał Drewnicki również nie popiera projektu podwyżek. Przewiduje, że to nie tylko wpłynie negatywnie na budżety domowe, ale również na samą komunikację miejską. 

Przypomnijmy, że według nowego cennika zlikwidowane będą bilety okresowe na jedną i dwie linie. Bilet miesięczny  z Kartą Krakowską ma kosztować 96 zł (do tej pory 69 zł). Bez Karty Krakowskiej to koszt 128 zł.

Bilet jednoprzejazdowy, 50 minutowy za 4,60 zł ma zostać zastąpiony 60 minutowym za 6 zł.

Bilet 20-minutowy za 3,40 zł zostanie zastąpiony 10-minutowym w cenie 3 zł.

Za 8 zł kupimy bilet 90 minutowy.

Projekt jeszcze nie został przegłosowany. Jeżeli tak się stanie na najbliższej radzie miasta, nowy cennik zacznie obowiązywać od 1 grudnia.

 

Copyright © 2019 krakowwpigulce.pl  ∗  Polityka prywatności  ∗  Powered by BLUEICE