Wirusolog przestrzega przed kolejnymi niebezpiecznymi patogenami

Jak uważa profesor Krzysztof Pyrć, wygrana z koronawirusem jest już blisko. Jednak wkrótce mogą pojawić się kolejne niebezpieczne patogeny.

Fot. NIAID, CC BY 2.0 / Wikipedia

Wirusolog napisał książkę „Wirusolodzy mówią o walce z zarazą”. Zamieszczone są w niej wywiady z polskimi epidemiologami i wirusologami, którzy badają koronawirusa.

Jak informuje Interia, Krzysztof Pyrć z Uniwersytetu Jagiellońskiego uważa, że prędzej czy później COVID-19 zostanie opanowany. Dodaje, że ten patogen nie jest taki jak np. ebola, która zdziesiątkowała ludzką populację. Jest niebezpieczny, groźny dla konkretnej grupy osób, jednak prędzej czy później się skończy. Dlatego zwraca szczególną uwagę na kolejne wirusy.

Wymienia wśród nich wirusy Zachodniego Nilu, SARS, Zika, ebola czy świńskiej grypy. Kiedy one atakowały, atakowały najczęściej strefę klimatyczną umiarkowaną. Ale jak widać na przykładzie koronawirusa, teraz każdy kraj jest narażony na choroby, szybko się przenosi. Również do Polski mogą dostać się nowe zarazki. Dlatego profesor radzi aby przygotowywać się do kolejnej epidemii. Dzięki temu jest szansa żeby ją zniszczyć zanim opanuje cały świat. Podkreśla, że gdyby w Chinach szybciej zareagowano na COVID-19 i w kolejnych krajach, być może obecnej pandemii również można byłoby uniknąć.

Copyright © 2019 krakowwpigulce.pl  ∗  Polityka prywatności  ∗  Powered by BLUEICE