„Nietrafione” godziny dla seniorów. Wiceprezes Polskiej Izby Handlu o zakupach

W rozmowie z PAP wiceprezes Polskiej Izby Handlu uważa, że ponowne wprowadzenie godzin dla seniorów nie ma najmniejszego sensu, a osoby starsze i tak robią zakupy w różnym czasie. 

Fot. Shutterstock

Jak uważa Maciej Ptaszyński, godziny dla seniorów nie pokrywają się z faktycznymi zakupami, które robią osoby starsze. Zazwyczaj robią zakupy w zupełnie innych porach, w bardzo różnym czasie. Daje to pustki w  godzinach 10:00-12:00 w sklepach, natomiast po 12:00 robią się niepotrzebne, bardzo duże kolejki. A to sprzyja rozprzestrzenianiu się koronawirusa.

Ekspert uważa też, że są miejsca, w których zakupy robią z reguły same młode osoby. Są to między innymi nowe osiedla, centra biurowe miast. Wtedy przez dwie godziny sklepy świecą pustkami, a ekspedienci nawet jeśli chcieliby to nie mogą obsłużyć nikogo poniżej 60 roku życia. Powoduje to bardzo duże straty finansowe również dla sklepów.

Już pierwsza fala koronawirusa pokazała, że wprowadzenie godzin dla seniorów niewiele pomogło. W ocenie zarówno obywateli, jak i ekspertów, nie jest to dobry pomysł, a rząd powinien skupić się na innych kwestiach, które mogłyby pomóc w walce z COVID-19.

Copyright © 2019 krakowwpigulce.pl  ∗  Polityka prywatności  ∗  Powered by BLUEICE