Popularny lek na chorobę układu nerwowego pomoże przy ciężkich przypadkach zakażenia COVID-19?

Brytyjscy naukowcy sprawdzili wpływ popularnego leku przepisywanego w leczeniu stwardnienia rozsianego na leczenie koronawirusa. Jak się okazuje, może on skutecznie pomóc w przypadku ciężkiego przechodzenia zakażenia.

Fot. Pixabay

Naukowcy z Wielkiej Brytanii przeprowadzili eksperyment, podczas którego sprawdzili wpływ leku SNG001 na ciężkie zakażenie koronawirusem. Na co dzień lek stosowany jest przy leczeniu choroby układu nerwowego jaką jest stwardnienie rozsiane. SNG001 zmniejsza stan zapalny i uszkodzenia nerwów.

Okazało się, że unowocześniona wersja interferonu beta 1-a koncernu Synairgen znacznie wpłynęła na leczenie wieusa SARS-CoV-2. Jak dodają eksperci, lek zmniejszył prawdopodobieństwo wystąpienia ciężkiej choroby lub zgonu aż o 79 procent!

Badania prowadzono na niecałej setce pacjentów, wśród nich połowa otrzymała lek, a druga połowa placebo. Po dwóch tygodniach od pierwszej dawki, 44% pacjentów, którzy mieli w organizmie lek, udało się w pełni wyzdrowieć i nie występowały u nich żadne powikłania. Pozostałym osobom równie szybko udało się dojść do siebie, jednak zmagali się z bólami głowy.

Jak dodają badacze, konieczne są dalsze badania pod tym kątem. Proponują randomizowane badania kliniczne, aby mieć pewność, że jest to bezpieczny sposób na walkę z COVID-19.

Copyright © 2019 krakowwpigulce.pl  ∗  Polityka prywatności  ∗  Powered by BLUEICE