Jak długo będziemy korzystać z maseczek? Prognozy nie są optymistyczne

Eksperci studzą entuzjazm osób, które uważają, że kiedy szczepienia przeciwko COVID-19 będą już w większości krajów, będzie można zrezygnować z chodzenia w maseczkach. Jak tłumaczą, nie wiadomo czy szczepienia zapobiegną transmisji wirusa SARS-CoV-2, dlatego należy liczyć się z tym, że obowiązek zakrywania ust i nosa zostanie z nami jeszcze na co najmniej kilka miesięcy, a może i lat.

Fot. Pixabay

Główny doradca naukowcy rządu Wielkiej Brytanii w rozmowie ze Sky News podkreślił, że jeśli jeszcze tego nie zrobiliśmy, powinniśmy przyzwyczaić się do maseczek. Jego zdaniem zabezpieczenie pracowników ochrony zdrowia i osób z wyższych grup ryzyka zajmie dużo czasu. A do tej pory zachowanie dystansu i stosowanie maseczek będzie wciąż najlepszą formą ochrony.

Ekspert zaznaczył, że póki co wciąż nie mamy pewności jak skuteczne są tak naprawdę szczepionki, jeśli chodzi o zapobieganie zakażeniom. Okaże się to dopiero po ukończeniu procesu szczepień, jednak może to trwać kilka miesięcy, a nawet rok. Dlatego wielu badaczy nie wyklucza, że do normalności jeszcze nie wrócimy przez długi czas.

Noszenie maseczek skutecznie chroni nas przez transmisją SARS-CoV-2. Aż w 95% maseczki medyczne odfiltrowują cząstki zawierające wirusy aerozolu. Maseczki z tkaniny również znacząco pomagają zapobiec rozprzestrzenianie się wirusa. Eksperci są też przekonani, że moment, w którym wyrzuci się maseczki i środki do dezynfekcji i urządzi „wielką imprezę” może nigdy nie nadejść, a w końcu koronawirus stanie się chorobą sezonową, z którą po prostu nauczymy się żyć.

Copyright © 2019 krakowwpigulce.pl  ∗  Polityka prywatności  ∗  Powered by BLUEICE