Ostatnie dni czynnych stoków narciarskich. Na Podhale zmierzają tłumy

Informacja o zamknięciu stoków narciarskich po Świętach Bożego Narodzenia jeszcze bardziej zdopingowała narciarzy by wykorzystać okres przedświąteczny nie na zakupy ale właśnie na śnieżne szaleństwo. 

fot. Pixabay

Narciarze nie odpuściliby sobie takiej gratki. Ruszyli w góry by skorzystać z ostatnich dni otwartych stoków. Już od 28 grudnia wszystkie bowiem będą zamknięte.

Jak informuje Radio Kraków, już od samego rana na największych podhalańskich stokach pojawiło się mnóstwo turystów. Nie odstraszył ich nawet brak śniegu bo właściciele stoków są przygotowani na wszelką okoliczność już od połowy listopada.

Brak opadów śniegu wcale nie są przeszkodą bo od miesiąca armatki śnieżne działają pełną parą a utrzymująca się przez cały czas temperatura ujemna utrzymuje śnieg w należytym stanie.

Stoki będą czynne jeszcze zaledwie 10 dni dlatego turyści zamiast na przedświąteczne zakupy ruszyli tłumnie poszaleć na nartach.

Szaleć jest gdzie bo czynne są największe stoki na Podhalu: w Białce Tatrzańskiej, Zakopanem na Harendzie, Polanie Szymoszkowej oraz pod Nosalem, w Bukowinie Tatrzańskiej, Jurgowie i Czarnej Górze, Kluszkowcach oraz Suchem.

Copyright © 2019 krakowwpigulce.pl  ∗  Polityka prywatności  ∗  Powered by BLUEICE