Co jeśli drugą dawkę szczepionki otrzyma się z opóźnieniem? Czy tak samo chroni?

Jak przekazał dyrektor zarządzający BioNTech, istnieje ryzyko, że ochrona przed wirusem SARS-CoV-2 zmniejszy się, jeśli podanie drugiej dawki szczepionki zostanie opóźnione lub co gorsze, preparat wcale nie zostanie podany.

Fot. Pixabay

Na całym świecie od ponad miesiąca trwają szczepienia przeciwko COVID-19. W Polsce od 27 grudnia szczepiona jest tzw. grupa zero. Wkrótce ruszą szczepienia pierwszej grupy, czyli między innymi seniorów i nauczycieli. Jednak co w przypadku kiedy poda się pierwszą dawkę, a druga dawka będzie podana z opóźnieniem? Czy wtedy zmniejszy się ochrona?

Na to pytanie odpowiedzi udzielił dyrektor zarządzający firmy BioNTech, Ugur Sahin. Ekspert przyznał, że w przypadku preparatu opracowanego przez koncern Pfizer i BioNTech istnieje ryzyko, że ochrona zmniejszy się jeśli druga dawka szczepionki nie zostanie podana w ciągu trzech, czterech lub sześciu tygodni.

Producent zaznacza, że najlepszym terminem na podanie kolejnej szczepionki jest Pfizer jest 21 dni po podaniu pierwszej dawki. Wtedy jej skuteczność wynosi, jak wykazały testy kliniczne, aż 95%.  Ugur Sahin zaznaczył, że rządy i instytucje odpowiedzialne za ochrona zdrowia w danym państwie powinny dokonać we własnym zakresie analizy strat i zysków związanych z opóźnianiem podania drugiej dawki, aby zaszczepić pierwszą dawką więcej obywateli w krótszym czasie.

Copyright © 2019 krakowwpigulce.pl  ∗  Polityka prywatności  ∗  Powered by BLUEICE