Co z weselami w 2021 roku? Branża domaga się odpowiedzi

Sezon weselny zbliża się coraz większymi krokami. Jak zaznaczają przedstawiciele branż, pierwsze śluby i wesela mają mieć miejsce już w Wielkanoc, a wciąż nie ma jasnej decyzji czy w ogóle będzie można je zorganizować. A rezerwacji jest więcej niż w ubiegłym roku. 

Fot. Shutterstock

Przedstawiciele branży weselnej są coraz bardziej zdenerwowani brakiem jakiejkolwiek informacji co do zniesienie obostrzeń dotyczących organizacji wesel. Jak zaznaczają, początek lutego jest datą krytyczną, ponieważ sezon ślubny rusza w Wielkanoc. A czasami przygotowania do ślubów potrafią trwać miesiącami. Dlatego firmy weselne oczekują od polityków jasnych odpowiedzi. I co najważniejsze, szybkich.

Organizatorzy tłumaczą, że rezerwacji na ten rok jest więcej niż na rok ubiegły. Wszystko dlatego, że poza tymi weselami, które pierwotnie zaplanowane były na 2021 rok, dochodzą również przeniesione z powodu pandemii wesela z 2020 roku. Jednak nikt nie potrafi odpowiedzieć parom młodym czy w ogóle ich śluby się odbędą.

Wiadomo jedynie, że w tej chwili wesel organizować nie można wcale, niezależnie od liczby gości. Jedynym wyjściem jest obecnie zorganizowanie imprezy w domu, zapraszając maksymalnie 5 osób. Jednak to nie jest rozwiązanie, z którego ktokolwiek będzie zadowolony. Jak tłumaczą przedstawiciele branży weselnej i eventowej, rząd kompletnie omija ten temat. A to powoduje jeszcze większy stres zarówno wśród organizatorów, jak i wśród par czekających na jeden z najważniejszych dni w swoim życiu.

Copyright © 2019 krakowwpigulce.pl  ∗  Polityka prywatności  ∗  Powered by BLUEICE