Hotele i pensjonaty za bezcen. Chętni przychodzą… z gotówką

Kryzys na Podhalu przeszedł do następnego etapu. Coraz częściej hotelarzy podpytuje się o sprzedaż nieczynnych obiektów. Niektórzy przychodzą z gotówką w walizce. 

Fot. Kraków w Pigułce

Hotelarze z Podhala coraz częściej spotykają się z próbą wykupu obiektów hotelowych, pensjonatów a nawet pojedynczych domków.

Jak informuje Radio Eska Kraków, chętni potrafią w walizce przynieść gotówkę. Zważając na kryzys, liczą że uda im się kupić hotel lub pensjonat za połowę albo nawet ćwierć ceny sprzed pandemii.

Karol Wagner z Tatrzańskiej Izby Gospodarczej powiedział stacji, że „pojawiają się inwestorzy nie tylko ze świata hotelowego ale także z innych dziedzin gospodarki. „

Próby wykupu obiektu czasem są nieśmiałe, na zasadzie dyskretnego podpytywania, ale zdarzają się również śmiałe propozycje z dosłownym wyłożeniem pieniędzy na stół, zwykle przygotowane w walizce. Cena za obiekt ma być jednak mocno zaniżona.

Na razie jednak nic nie wiadomo, żeby przedsiębiorcy z Podhala przystawali na takie transakcje.

Copyright © 2019 krakowwpigulce.pl  ∗  Polityka prywatności  ∗  Powered by BLUEICE