Przerażający wpis lekarza: „Dziś skok pod pociąg” Pokazał salę, gdzie ratowano dziecko

„To jest sala operacyjna, minutę, może dwie po odwiezieniu do OIT dziecka, które wykrzyczało swoją rozpacz… Pracę skończyliśmy pół godziny po północy, teraz pracę zaczął zespół OIT.” – czytamy we wpisie lekarza ortopedy. Wpis jest szeroko komentowany i udostępniany przez osoby ze środowiska medycznego oraz spoza niego.



„Nikt mi nie wmówi, że kilka godzin pracy zespołów pogotowia, SOR, anestezjologii, chirurgii i ortopedii, oraz radiologii i laboratorium (lekarze, pielęgniarki, anestetyczki, instrumentariuszkii, ratownicy, technicy elektroradiologii, diagności laboratoryjni, pracownicy stacji krwiodawstwa, salowe), bardziej się opłaca niż dobrze zorganizowana pomoc psychologa i psychiatry.Dziś się udało, ale czy dziecko przeżyje – okaże się, a czy jak przeżyje to będzie sprawne – zobaczymy.Nie, to nie jest wyjątkowa sytuacja. Dziś skok pod pociąg, wcześniej były skoki z wysokości, skok z mostu do Wisły, skok z mostu na Wisłostradę itd. Jako ortopeda widzę ten wycinek. Chirurdzy łatają naczynia, śledziony, nerki i wątroby, neurochirurdzy usuwają krwiaki z głowy, anestezjolodzy utrzymują przy życiu.
Zabrakło psychologa i psychiatry tak gdzieś kilka-kilkanaście miesięcy wcześniej.Bo psychiatria w naszym kraju jest be…Ani pedagog, ani ksiądz, ani kołcz nie zastąpią specjalisty, gdy wali się świat.

W Polsce z powodu samobójstw ginie więcej ludzi niż w wypadkach (5255 do 2909 w 2019 wg danych Policji), w tym dzieci.Samobójstwa podobnie jak wypadki prowadzą do kalectwa.Samobójstwom, tak jak wypadkom można skutecznie zapobiegać.Czas zacząć o tym mówić głośno i wyraźnie.” – czytamy we wpisie.

Copyright © 2019 krakowwpigulce.pl  ∗  Polityka prywatności  ∗  Powered by BLUEICE