Czeka nas kolejna epidemia? Naukowcy wskazują na chorobę Parkinsona

Liczba osób zapadających na chorobę Parkinsona rośnie z roku na rok w zastraszającym tempie. Wciąż nie są jasne przyczyny choroby, choć naukowcy mają pewne podejrzenia. Zgodnie twierdzą, że w najbliższych latach zachorowalność na Parkinsona osiągnie wielkość epidemii. 

Fot. Pixabay

Choroba Parkinsona dotyka już 1 proc. osób powyżej 60 roku życia.

Jak podaje Polsat News, liczba osób chorych na Parkinsona rośnie w zastraszającym tempie. Eksperci zgodnie twierdzą, że już niedługo będzie można mówić o kolejnej epidemii. Tym razem będzie ona dotyczyć zwyrodnienia układu nerwowego.

Wciąż nie są znane źródła powstawania choroby, jednak eksperci wskazują, że jednym z czynników może być kontakt z trichloroetylenem (TCE), związkiem obecnym nawet w domowych środkach czystości np. odplamiaczy dywanów czy środkach do czyszczenia butów. Używa się go także w pralniach i odtłuszczaczach.

Naukowcy zauważyli, że kontakt z tym związkiem to jeden z czynników ryzyka, jednak wciąż trwają badania na ile codzienny kontakt może wpływać na rozwój choroby.

W ciągu ostatniej dekady zachorowalność na Parkinsona wzrosła o 30 proc. ale naukowcy przewidują, że w ciągu najbliższych dwudziestu pięciu lat, liczba ta może się podwoić.

Copyright © 2019 krakowwpigulce.pl  ∗  Polityka prywatności  ∗  Powered by BLUEICE