Minister zdrowia: „Dziś należy spodziewać się wysokiej liczby przypadków śmiertelnych”

Pandemia koronawirusa nie odpuszcza. Pomimo szczepień, wciąż odnotowywane są bardzo wysokie liczby zakażeń. Wczoraj padł rekord zgonów. Jak przekazał dziś rano minister zdrowia, dane z piątku również nie są optymistyczne.

Pomimo szczepień i dodatkowych obostrzeń, które zostały przedłużone do 18 kwietnia, wciąż mamy do czynienia z ogromną liczbą przypadków koronawirusa. Tylko wczoraj odnotowano ich kilkanaście tysięcy i niemal tysiąc zgonów. Jak jednak przekazał dziś rano na antenie radia RMF FM Adam Niedzielski, dziś wcale nie jest lepiej.

„Po tragicznym czwartku, kiedy to informowano o 954 zgonach, także w piątek należy spodziewać się wysokiej liczby przypadków śmiertelnych”

-powiedział minister zdrowia. Dodał, że dziś tych przypadków ma być około 700.

Jak jednak wczoraj wyjaśniało Ministerstwo Zdrowia, powodem tak dużej liczby dobowych przypadków w czwartek było zmniejszone raportowanie liczby zgonów w czasie świątecznym. To spowodowało opóźnienia i skok liczby zakażeń w dniu wczorajszym.

Adam Niedzielski odniósł się również do nielegalnego otwierania  salonów fryzjerskich i kosmetycznych. Jak podkreślił, to ryzykowanie czyimś życiem.

„Poza kwestiami fiskalnymi, zawsze jestem pod wrażeniem beztroski w sytuacji takiej, w której wczorajsza liczba zgonów wynosiła ponad 900, dziś także będziemy mieli do czynienia z duża liczbą, w okolicach 700. Co to oznacza? To oznacza, że w tej sytuacji branie odpowiedzialności za możliwość zarażenia kogoś… Nie wiem, jak to skomentować. To absolutnie nieodpowiedzialne.”

-dodał.

Copyright © 2019 krakowwpigulce.pl  ∗  Polityka prywatności  ∗  Powered by BLUEICE