„Lagun” wymknął się spod kontroli. Pisze o tym cały świat

Zabawne przejęzyczenie zgłaszającej do KTOZ prośbę o interwencję w sprawie gadziego stwora, zyskuje coraz większą popularność, a relacja z interwencji rozchodzi się w światowych mediach jak świeże… rogaliki. 

fot. Krakowskie Towarzystwo Opieki nad Zwierzętami

Po zabawnej relacji Krakowskiego Towarzystwa Opieki nad Zwierzętami już po godzinie zrobiło się głośno.

Najpierw lokalne media podchwyciły mrożącą krew w żyłach historie tajemniczego gada siedzącego na drzewie, którym okazał się zwykły rogalik, następnie wieść o strasznym lagunie, czyli domniemanym legwanie, dotarła do mediów w całej Polsce.

Na tym jednak się nie skończyło, bo temat szybko podchwycili internauci, tworząc niezliczone ilości memów ze strasznym croissantem, ale i media z całego świata. BBC News, The Sun, L’essentiel czy India Today. Lista zdaje się nie mieć końca bo historia „krakowskiej bestii” dotarła do najdalszych zakątków globu.

Również sklepy korzystają z okazji i reklamują croissanty pod nazwą „Lagun z Krakowa”. Sprzedają się podobno jak świeże rogaliki.

Pracownicy Krakowskiego Towarzystwa Opieki nad Zwierzętami szykują gadżety z Lagunem i w ten sposób chcą wspomóc Schronisko dla Bezdomnych Zwierząt w Krakowie.

Ciekawe jak czuje się teraz sprawca całego zamieszania, czyli ktoś kto wyrzucił rogalik, bo przecież rogalik sam na drzewo wpełznąć raczej nie mógł…

Copyright © 2019 krakowwpigulce.pl  ∗  Polityka prywatności  ∗  Powered by BLUEICE