Pijany śpiewał na osiedlu. Okazało się, że… miał być na kwarantannie

Za złamanie zasad kwarantanny 32 – letniemu mieszkańcowi gminy Kęty grozi  kara grzywny w wysokości nawet 30 tysięcy złotych.   Mężczyzna pomimo obowiązku pozostania w domu, wyszedł, aby napić się alkoholu, po czym wracając, swoim śpiewem zakłócił spoczynek nocny mieszkańcom jednego z osiedli.

Fot. Shutterstock

Do zdarzenia doszło w nocy ze środy na czwartek (14/15.04.2021). Tuż po godzinie drugiej, dyżurny komisariatu Policji w Kętach otrzymał zgłoszenie dotyczące pijanego mężczyzny, znajdującego się przed  jednym z bloków na osiedlu Wyszyńskiego w Kętach, który swoim głośnym śpiewem zakłóca ciszę nocną mieszkańcom.

We wskazane miejsce natychmiast udał się jeden z patroli. Policjanci w trakcie legitymowania stwierdzili, że 32-letni mieszkaniec gminy Kęty ma zakaz opuszczania miejsca zamieszkania w związku z obowiązującą go kwarantanną domową.

W związku z powyższym, na mężczyznę za zakłócenie spoczynku nocnego mieszkańcom nałożony został mandat karny, natomiast za zlekceważenie zasad sanitarnych 32-latek  odpowie przed sądem, gdzie policjanci skierują wniosek o jego ukaranie. Za to wykroczenie grozi mu  grzywna do 5 tys. zł.  O sprawie zostanie powiadomiony również sanepid, który na mężczyznę może nałożyć karę pieniężną do 30 000 zł.

Przypominamy, że osoby, które lekkomyślnie naruszają przepisy wprowadzone w związku z epidemią, ryzykują zdrowiem, a nawet życiem nie tylko swoim, ale i innych osób – w tym rodzin i bliskich. Wszyscy ci, którzy umyślnie nie stosują się do przepisów obowiązujących w związku z epidemią, muszą liczyć się z poważnymi konsekwencjami prawnymi swoich zachowań.

Copyright © 2019 krakowwpigulce.pl  ∗  Polityka prywatności  ∗  Powered by BLUEICE