„Sami prosimy się o kolejną falę pandemiczną”. Ekspert o powrocie do szkół

W poniedziałek 19 kwietnia uruchomione znowu zostały żłobki i przedszkola. Od najbliższego poniedziałku prawdopodobnie uczniowie klas I-III wrócą do nauczania stacjonarnego. Rząd chce powrotu całej edukacji jeszcze przed wakacjami. Nie wszyscy jednak są zgodni z tym pomysłem. 

Fot. Pixabay

Gościem porannej rozmowy w Radio Zet był dr Paweł Grzesiowski, Ekspert Naczelnej Rady Lekarskiej ds. walki z COVID-19.

Dr Grzesiowski odniósł się do planów rządu o powrocie części uczniów do szkół, a z czasem całej edukacji do systemu stacjonarnego. Przypomniał, że nie ma jeszcze zaszczepionych 100 procent nauczycieli.

„W niektórych placówkach dyrektorzy sugerują, że raptem 50 proc. osób przyjęło jedną dawkę. To nie jest przygotowany personel do pracy. To jest znów zaproszenie do epidemii” – powiedział ekspert.

Rząd od wielu dni wskazuje uwolnienie stacjonarnej edukacji jako priorytet. W najbliższy poniedziałek 26 kwietnia, prawdopodobnie do szkół wrócą uczniowie klas I-III. Od 19 kwietnia działają już normalnie żłobki i przedszkola.

„Na Śląsku oraz Dolnym Śląsku, gdzie sytuacja jest zła, dzieci poszły do przedszkoli, a za chwilę pójdą do szkół. My sami prosimy się o kolejną falę pandemiczną” – dodaje dr Grzesiowski.

Zdaniem eksperta powrót do szkół powinien być bardziej przemyślany i przede wszystkim regionalny. Decyzje rządu poznać powinniśmy jeszcze dzisiaj.

Copyright © 2019 krakowwpigulce.pl  ∗  Polityka prywatności  ∗  Powered by BLUEICE