Trwa wydobycie dokumentów ze spalonego archiwum UMK. Optymistyczne prognozy

Do tej pory nie wiadomo było ile dokumentów ze spalonego archiwum Urzędu Miasta Krakowa uda się uratować. Budynki na Czyżynach groziły zawaleniem, beton był tak spalony, że kruszył się pod wpływem dotyku a dokumenty, które nie spłonęły zostały zalane w wyniku akcji gaśniczej. W końcu udało się wstępnie ocenić stan dokumentacji. 

fot. Patrol 998 – Małopolska

Nadzór Budowlany wciąż czuwa nad wydobywaniem dokumentów ze spalonych hal.

Ze wstępnych oględzin i ustaleń wynika, że najmniej ucierpiały dokumenty z najniższych półek. Urzędnicy oceniają, że uda się uratować ok 20 proc. dokumentów. To i tak o wiele więcej niż pierwotnie zakładano. Cała akcja gaśnicza trwała dwa tygodnie. Co nie spłonęło, zostało zalane. Trudno było ocenić czy odratowanie dokumentów w ogóle jest możliwe.

Wraz z wydobywaniem dokumentów,  trwają prace rozbiórkowe jednej z hal. Prokuratura jeszcze nie spekuluje na temat przyczyn pożaru, ale śledztwo wciąż trwa.

Copyright © 2019 krakowwpigulce.pl  ∗  Polityka prywatności  ∗  Powered by BLUEICE