Komunikacja miejska podnosi się po nawałnicy dekady

Takiej nawałnicy nie było od dziesięciu lat. Gwałtowne załamanie pogody, burza, grad, porywisty wiatr i oberwanie chmury sprawiło, że Kraków w godzinach wieczornych został sparaliżowany. W wielu miejscach autobusy i tramwaje utknęły z powody braku energii lub powalonych drzew. 

Fot. Shutterstock

Jak informuje MPK S.A. w Krakowie dopiero nad ranem udało się uruchamiać linie tramwajowe.

Problemy w kursowaniu tramwajów pojawiły się przed godz. 19.30 kiedy powalone drzewo uszkodziło sieć trakcyjną na al. 3 Maja. Przejazd niemożliwy był również przez ul. Kocmyrzowską, pętlę Wzgórza Krzesławickie, przez ul. Ujastek Mogilski, ul. Igołomską, do Kopca Wandy i do os. Piastów.

Ruch tramwajowy został wstrzymany nie tylko z powodu zerwanych sieci trakcyjnych ale także z powodu zalanych torowisk. Tramwaje przestały kursować również do Nowego Bieżanowa przez al. Solidarności, al. Jana Pawła II, ul. Piasta Kołodzieja i rondo Mogilskie.

Również autobusy utknęły na trasach. Zalane jezdnie pod wiaduktami na ul. Prądnickiej i Łowińskiego skutecznie zablokowały przejazd autobusom.

W sumie 40 kursów autobusowych i 61 tramwajowych nie mogło być zrealizowanych. Prace nad przywróceniem mobilności trwały przez całą noc.

Jak informuje MPK S.A. w Krakowie nad ranem wszystkie kursy realizowane są już według planu.

Copyright © 2019 krakowwpigulce.pl  ∗  Polityka prywatności  ∗  Powered by BLUEICE