Podzielenie obywateli na „bezpiecznych i resztę”. Jak będzie wyglądał kolejny lockdown?

Rząd oficjalnie już mówi nie tylko o nadejściu czwartej fali. Najwcześniej ma to nastąpić w drugiej połowie sierpnia, najpóźniej na początku września. Również wtedy rozważane jest wprowadzenie kolejnego lockdownu. Jak tym razem ma wyglądać?

Fot. KPRM

Rząd opracowuje strategię na zmniejszenie liczby ofiar czwartej fali pandemii.

Wprowadzenie kolejnego lockdownu i restrykcji będzie wiązało się ze zmniejszeniem mobilności i kontaktów międzyludzkich. Jak analizuje Radio Zet, wprowadzenie totalnego lockdownu nie powinniśmy brać pod uwagę, choćby przez fakt, że ponad połowa Polaków jest już zaszczepiona przeciw COVID-19.

Obostrzenia zatem będą głównie dotyczyć osób niezaszczepionych. Tematy poruszane na zebraniach rządu opisuje „Dziennik Gazeta Prawna”. Wśród nich rozważane jest wyłączenie osób zaszczepionych z wprowadzanych restrykcji.

Swoją cegiełkę dokładają przedsiębiorcy, którzy również przygotowują swój plan na restrykcje poprzez niedopuszczanie do pracy osób niezaszczepionych a nawet odmowę obsługi takim klientom.

Rząd rozważa różne rozwiązania, jednak wciąż boi się społecznego buntu wywołanego tak drastycznym podziałem społeczeństwa. Rozwiązanie takie jest jednak kuszące zarówno dla rządu jak i przedsiębiorców.

Jak podaje Radio Zet, jesienny lockdown przyniosłoby straty w gospodarce w wysokości 37 mld zł. Obostrzenia tylko dla niezaszczepionych mogłoby obniżyć tę kwotę nawet o 70 procent.

Copyright © 2019 krakowwpigulce.pl  ∗  Polityka prywatności  ∗  Powered by BLUEICE