Ministerstwo: „Obowiązek szczepień to nie przymus”. Wyjaśniamy na czym polega różnica

Ministerstwo Zdrowia na Twitterze odpowiada przeciwnikom szczepień, że obowiązek to nie przymus. Różnica jest w ustawie. Wyjaśniamy.

Odpowiedź na pytanie czym różni się obowiązek szczepienia od przymusu znaleźć w Ustawie o zapobieganiu oraz zwalczaniu zakażeń i chorób zakaźnych.

Artykuł 36 mówi o tym, że w przypadku przymusu lekarze mogą prosić o pomoc służby takie, jak Policja, Straż Graniczną, a nawet Żandarmeria Wojskowa. „Wobec osoby, która nie poddaje się obowiązkowi szczepienia, badaniom sanitarno-epidemiologicznym, zabiegom sanitarnym, kwarantannie lub izolacji, a u której podejrzewa się lub rozpoznano chorobę szczególnie niebezpieczną i wysoce zakaźną, stanowiącą bezpośrednie zagrożenie dla zdrowia lub życia innych osób, może być zastosowany środek przymusu bezpośredniego polegający na przytrzymywaniu, unieruchomieniu lub przymusowym podaniu leków”. Ustawa wyjaśnia, że przymusowe podanie leku odbywa się bez zgody osoby, której się go podaje.

Obowiązek polega na dobrowolnemu poddaniu się danej czynności, w tym wypadku szczepieniu. Jeżeli odmówimy podlegamy karze karą np. finansowej. Można to przyrównać do obowiązkowej służby wojskowej, która jeszcze kilkanaście lat temu obowiązywała w Polsce. Można było odmówić, ale w takim przypadku czekała nas za to kara. Przymusowi nie można się natomiast nie poddać, bo jest on niezależny od naszej woli.

Copyright © 2019 krakowwpigulce.pl  ∗  Polityka prywatności  ∗  Powered by BLUEICE