Burza na profilu znanego banku. Poszło o szczepienia

ING Bank Śląski poinformował, że wprowadza czytniki QR dla zaszczepionych pracowników. Na bank wylała się fala hejtu od niektórych użytkowników, którzy zarzucają bankowi segregację sanitarną.

Fot. Shutterstock

Na bank wylała się fala hejtu, jak jednak zapewnia rzecznik, nie wygląda to tak, jak myślą użytkownicy.

Na razie czytniki kodów QR pojawią się tylko w centrali, później w największych lokalizacjach biurowych. Dotyczyć będą tylko pracowników. Kod QR okażą zarówno pracownicy zaszczepieni, jak również ozdrowieńcy i ci, którzy się przetestowali. Pozostali pracownicy będą pracowali zdalnie. Rzecznik podkreśla, że wszystko zrobione jest w trosce o pracowników – Sam chorowałem na Covid, leżałem w szpitalu trzy tygodnie podłączony do aparatury tlenowej, wiem jakie są konsekwencje tej choroby i nikomu nie życzę podobnej „przygody” – pisze Piotr Utrata, rzecznik prasowy ING Banku Śląskiego w wiadomości skierowanej do Telepolis.

Mimo wyjaśnień na profilu ING w social media nadal powtarzane jest pytanie o szczepienia, które jest zawsze początkiem długiej dyskusji. Padają w niej oskarżenia o segregację sanitarną, groźby zamknięcia konta, jak i namawianie do tego innych. Oczywiście nie wiadomo czy użytkownicy ci w ogóle są klientami ING.

Copyright © 2019 krakowwpigulce.pl  ∗  Polityka prywatności  ∗  Powered by BLUEICE