Rząd szuka miejsca dla uchodźców z Ukrainy. Hotele, schroniska, a nawet internaty i akademiki

Wojewodowie poprosili samorządowców o przygotowanie listy miejsc, które mogliby przyjąć ukraińskich uchodźców w razie konfliktu zbrojnego. Według wstępnych wyliczeń przed wojną może uciekać nawet milion osób.

Takie wyliczenia podał niedawno wiceminister spraw wewnętrznych Maciej Wąsik. Według niego potrzebne jest przygotowanie przejścia, żywności czy opieki medycznej.

„Wojewodowie uruchomili kontakty z burmistrzami/prezydentami miast. Zostaliśmy poproszeni o wskazanie listy obiektów zakwaterowania dla uchodźców, liczby osób możliwych do przyjęcia, kosztów z tym związanych, czasu adaptacji budynków z rekomendacją do 48 godzin” – poinformował na Twitterze Krzysztof Kosiński, prezydent Ciechanowa.

Nie jest to jednak jedyny samorządowiec. Podobnie był m.in. w Ostrowcu, gdzie wicestarosta w lokalnych mediach mówił, że przygotowano już listę hoteli, hosteli, schronisk, a nawet akademików i internatów. Wpisano też somy weselne, hale sportowe i obiekty agroturystyczne.

Stacja TVN24 dowiedziała się, że takie pisma dostali też mazowieccy samorządowcy. Nie wiadomo dokładnie czy inne województwa otrzymały takie same zapytania czy dotyczy to tylko wybranych województw.

Na razie przygotowywana jest lista. Nie wiadomo w jakim trybie i na jakich zasadach udostępniane byłyby te miejsca i czy współdzielenie niektórych obiektów (jak akademiki czy internaty) w ogóle byłoby możliwe.

Copyright © 2019 krakowwpigulce.pl  ∗  Polityka prywatności  ∗  Powered by BLUEICE