Burmistrz Mariupola tłumaczy dlaczego ewakuacja się opóźnia

Drodzy rodowici mieszkańcy Mariupola! Już przez dwie doby przełożeni centralnego szczebla prowadzą rozmowy z Federacją Rosyjską, żeby można było bezpiecznie ewakuować mieszkańców miasta Mariupol w kierunku Zaporoża i Dniepru – tłumaczy burmistrz.

Fot. Kraków w Pigułce / Shutterstock

– Dziś rano dostaliśmy potwierdzenie od ministerstwa obrony Federacji Rosyjskiej, że ewakuacja do Zaporoża i Dniepru będzie bezpieczna. Otrzymaliśmy gwarancje stanu ciszy wojskowej i odpowiednio do tego wytypowaliśmy 3 lokalizację i zaczęliśmy informować i zbierać was szanowni mieszkańcy miasta Mariupol w tych lokalizacjach, żeby bezpiecznie można było was ewakuować. Właśnie z takimi tabliczkami (ukraiński czerwony krzyż – przyp. redakcja) przy pomocy czerwonego krzyża powinniśmy byli obrać kierunek na miasto Zaporoże. Niestety jednak w momencie kiedy my już byliśmy gotowi zaczął się ostrzał regularnej armii federacji rosyjskiej.

Dokładnie według tego korytarza który mieliśmy się ewakuować. Tak więc dzisiaj nie ma stanu ciszy w tym konkretnym czasie. Rzeczywiście nie daje to nam poczucia bezpieczeństwa z punktu widzenia ewakuacji do miasta Zaporoże. Oczekujemy dzisiaj tego stanu ciszy wojennej, żeby zabezpieczyć bezpieczny przemarsz i bezpieczną ewakuację mieszkańców miasta Mariupol. Cenimy życie każdego mieszkańca Mariupola. Żeby zabezpieczyć wasze życie trzeba zabezpieczyć stan ciszy wojennej i bezpieczny przemarsz z miasta Mariupol do Zaporoża. Teraz toczą się rozmowy. Jak tylko otrzymamy gwarancję ciszy i gwarancję bezpiecznego przemarszu z miasta Mariupol my damy wam o tym znać – Wyjaśnia burmistrz.

Copyright © 2019 krakowwpigulce.pl  ∗  Polityka prywatności  ∗  Powered by BLUEICE